Niekupione w sierpniu. Czas Apokalipsy, czyli wielkie pakowanie

Teraz wiem już na pewno, że apokalipsa i przeprowadzka to synonimy. Tak samo jak przeprowadzka i wyrzucanie.

Więcej →

Największe kłamstwo współczesnego rodzicielstwa. Też dałaś sobie to wmówić?

Zaczęło się wcześnie, bo na długo przed dwiema kreskami na teście. Mówili mi, co mam robić, co jeść, czego słuchać i co czytać (najlepiej na głos), żeby dziecko było zdrowe, mądre, grzeczne, ciche i pokornego serca. Nawet się zastosowałam. Motyla noga, nie pomogło.

Więcej →

Koniec wieloletniego związku. Co teraz z nami będzie?

Nie ma chyba wiele słów, które niosłyby taką nadzieję, a zarazem wzbudzały panikę. Przeprowadzka. Wdech, wydech. W tym roku dobiegnie końca mój 16-letni związek z Krakowem.

Więcej →

Niekupione w lipcu. Ja, dziecko i zero waste

Z tym całym niekupowaniem nie chodzi tylko o to, żeby zmniejszyć stan posiadania. Chodzi też o to, żeby zrobić coś dla planety. Cokolwiek. Bo to więcej niż nic.

Więcej →

Niekupione w czerwcu. Lato uderza z półobrotu

Krótkie podsumowanie zakupów w czerwcu. Jest lepiej!

Więcej →