Po dwóch latach. Dzięki pandemii

Dokładnie dwa lata temu byłam w dołku po anulowaniu lotu do Polski. Odwołaliśmy wtedy wyjazd, na którym mieliśmy całą rodziną świętować urodziny mojej mamy – takie uroczyste obchody zdarzają nam się raz na dekadę. Myśleliśmy wtedy, że wystarczy kilka tygodni i sytuacja będzie opanowana. Ponad sto tygodni później nadal w tym tkwimy…

Jednym z częstych błędów stylistycznych jest mylenie określeń „przez” i „dzięki”. Złe rzeczy dzieją się przez coś – dobre zdarzają się dzięki czemuś. W moim życiu przez pandemię zdarzyło się trochę niefajnych rzeczy, jednak ku mojemu zaskoczeniu, mogę spokojnie zrobić listę dziękczynną.

Więcej →

Co jesz na wigilię? Symbolika potraw okiem religioznawcy

Jak grudzień, to święta, a jak święta to jedzenie. I to nie byle jakie, bo pełne ukrytych znaczeń. Zimowe święta ludzkość obchodzi od dawna pod różnymi nazwami, podobnie jest z kolacją wigilijną, która w formie i w treści różni się mocno od tego, co jemy na co dzień.
Więcej →

Gdybym została mamą w Londynie

Byt określa świadomość i to, w jakim kraju zostaniesz matką, będzie mieć wpływ na Twoje rodzicielstwo. Co wyglądałoby inaczej, gdyby nasza przeprowadzka miała miejsce przed moją ciążą i porodem?

Więcej →

Włosy bez filtra. 8 rzeczy, których nauczyły mnie włosomaniaczki

Włosomaniactwo może się niektórym jawić jako nieszkodliwa odmiana manii religijnej, każąca nakładać na głowę majonez, pachnące rosołem wywary czy jakieś gluty z gotowanego lnu. To będzie wpis o czymś innym. Dzielę się w nim zupełnie prostymi rzeczami, które okazały się odkryciem, a wcale nie wymagają wiele wysiłku. Bo moje włosomaniactwo przebiega pod hasłem „łatwo, szybko, przy okazji” i w taki minimalizm wierzę.

Więcej →

Rzadkie imiona dla dziecka… których nie nadałam

Dziś 5-lecie mojego macierzyństwa. Zawsze z tej okazji nachodzi mnie na wspominki. Przeglądam zdjęcia, oglądam filmy… A tym razem odkopałam listę potencjalnych imion, które brałam pod uwagę dla potomka lub potomkini. Szkoda, żeby się zmarnowała.

Więcej →