Projekt: Umiar. Zakupy w styczniu

  • kąpiel w dźwiękach – rodzaj medytacji przy akompaniamencie gongów, dzwoneczków, bębnów czy śpiewu na żywo
  • wystawę malarstwa Constable’a i Turnera w Tate Britain
  • spektakl „Ballet Shoes” w National Theatre
  • spektakl o kosmosie w szkole (może to nie brzmi zbyt zachęcająco, ale było naprawdę dopracowane)
  • spóźnione świętowanie 40 kolegi
  • wizytę na lodowisku – prezent urodzinowy dla córki koleżanki, dzieci bawiły się świetnie, a rodzice mają o jeden szpej mniej w domu, więc win-win
  • wizytę w Maths World – pierwszą i nie ostatnią, bo bilet wstępu ważny jest przez rok
  • kolację z okazji Burns Night – szkocki posiłek w pubie, podawany z okazji rocznicy urodzin poety Roberta Burnsa – ktoś powinien wymyślić coś analogicznego np. z litewską kuchnią dla Mickiewicza!

By

Posted in

Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

18 + dwa =